Faza 1: Pomysł i szkic
Wszystko zaczęło się od prostego pytania: „A co gdyby zrobić hulajnogę, która składa się w większości z części rowerowych, jest elektryczna i poradzi sobie w ciężkim terenie”

Nie miałem gotowego planu. Zacząłem od szkiców na kartce — rozstawu kół, położenia baterii, kąta główki ramy. Wiedziałem, że chcę:
- Duże koła — lepsza stabilność niż w standardowych hulajnogach
- Amortyzator z przodu — komfort na nierównościach
- Baterię centralnie — niski środek ciężkości
- Napęd na tylne koło — klasyczna konstrukcja
Faza 2: Materiały i części
Zanim przystąpiłem do cięcia metalu, musiałem zebrać wszystko, co potrzebne:
| Element | Źródło | Uwagi |
|---|---|---|
| Rama stalowa | Rura gięta na zamówienie | Główna rama |
| Widelec z amortyzatorem | Stary rower dirt | Duży ze skokiem 150mm |
| Koła 26" i 24" | Rowery górski | Przód i tył |
| Motor hub (250-500W) | AliExpress MXUS | Napęd |
| Bateria Li-ion | AliExpress | Zamontowana na ramie napięcie 48V |
| Kontroler i manetka | Komplet z motorem | Elektronika |
| Platforma do stania | Cięta laserem i spawana | Własna konstrukcja |

Faza 3: Rama — klucz do hulajnogi
To był najtrudniejszy etap. Rama musiała być sztywna, ale lekka. Wykonałem ją z rury ze stali S355 spawanej metodą TIG.
Krok po kroku:
- Pomiar i cięcie — dokładne wygięcie rury wg modelu 3D w specjalistycznej firmie
- Szlifowanie krawędzi — przygotowanie do spawania
- Spawanie w przyrządzie — zapewnienie symetrii i prostych kątów
- Obróbka wykończeniowa — szlifowanie i czyszczenie spoin

💡 Wskazówka: Cienka stal jest wymagająca przy spawaniu. Czystość krawędzi i odpowiednie parametry to klucz do trwałej spoiny.
Faza 4: Montaż zawieszenia i kół
Gdy rama była gotowa, przyszedł czas na pozostałe detale. Próbny montaż z kołami przed dalszymi etapami. Szybka przymiarka czy idę dobrą drogą.

Rozstaw osi i geometria były krytyczne. Zbyt pionowa główka = nerwowe prowadzenie. Zbyt leżąca = ociężałe skręty. Po drobnych korektach udało się trafić w złoty środek.
Faza 5: Elektryka — dusza projektu
Bez elektryki to tylko zwykła hulajnoga. Zainstalowałem:
- Motor w piaście tylnego koła — bezobsługowy, cichy
- Baterię 48V / 10Ah — umieszczoną centralnie na ramie
- Kontroler — schowany pod platformą
- Manetkę gazu — na kierownicy
- Wyświetlacz LCD — prędkość i poziom naładowania
Próbna jazda!

Potem przyszła pola na mniejsze i większe drobiazgi jak np. mocowanie baterii.

Faza 6: Wykończenie i detale
Surowa stal wygląda fajnie, ale szybko zardzewieje więc konieczne było malowanie: Docelowo planuję pomalować ramę proszkowo jednak pierwszy prototyp malowany sprayem na działce :)

Hulajnoga po montażu z widocznym kontrolerem.

Faza 7: Pierwsza jazda
Moment prawdy. Napięcie, klucz włączający, delikatny ruch manetką… i śmigamy!

Hulajnoga po pierwszym 1000 km. Najdziwniejszy pojazd na stojaku!

Pozostał czas na napis! TAWA wydrukowana została na 3D i doprasowana do krzywizny ramy.

Napis na boku ramy wyśmienicie pasuje do żółtego potwora!

Pierwsze wrażenia z jazdy? Zaskakująco stabilna. Duże koła robią robotę, a centralna bateria utrzymuje w dobrym miejscu środek ciężkości. Przyspieszenie jest płynne, a zasięg wystarczający na codzienne dojazdy - około 50km zasięgu.
Specyfikacja techniczna
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Rama | Stal S355, spawana TIG |
| Koła | 26 i 24 cali (MTB) |
| Amortyzacja | Widelec z przodu |
| Motor | Hub motor 250-500W MXUS |
| Bateria | 48V / 10Ah (360Wh) |
| Zasięg | ~50 km (zależnie od trybu) |
| Maksymalna prędkość | 40-45 km/h |
| Waga | ~22 kg |
| Hamulce | Tarczowe (póki co tylko tylny) |
Co bym zmienił?
Każdy projekt uczy czegoś nowego. Gdybym miał budować jeszcze raz:
- Lżejsza bateria — rozważyłbym ogniwa lżejsze o wyższej jakości
- Tarczowe hamulce — dołożenie przedniego hamulca, tylny to za mało
- Oświetlenie LED — fabrycznie zintegrowane z baterią
Podsumowanie
To była kilkumiesięczna przygoda pełna wyzwań, popełnionych błędów i małych zwycięstw. Efekt? Hulajnoga, której nikt inny nie ma. Nie kupisz jej w sklepie. Nie ma drugiej takiej.
„Własnoręcznie zbudowane rzeczy mają duszę. Tę swoją zostawiłem w każdej spawanej spoinie.”
Masz pytania o budowę? Chętnie podzielę się szczegółami jak do mnie napiszesz 👇 info@borilab.pl